HideIPVPN.com i korzystaj z sieci bez ograniczeń!

W dzisiejszym wpisie chciałem przybliżyć oraz polecić usługi oferowane przez HideIPVPN.com. Dotychczas korzystałem, głównie testowo, z usług dwóch innych dostawców tego rodzaju. Niedawno zgłosił się do mnie pracownik z HideIPVPN z prośbą o przetestowanie ich oferty. Po kilku dniach mogę stwierdzić, że usługa sprawuje się doskonale, przyciąga do siebie bardzo przyjazną aplikacją umożliwiającą bezproblemową konfigurację oraz uruchomienie VPN. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w ofercie mają również usługę Smart DNS o czym napiszę w innym artykule.

W realnym świecie przywykliśmy do granic, które są zwykle koniecznością. Polacy mogą korzystać z dobrodziejstw układu z Schengen, dzięki czemu mamy dużą swobodę w przemieszczaniu się, swobodę o której w przeszłości nasi rodzice mogli tylko pomarzyć.  Jednak aby wybrać się np. do USA musimy spełnić szereg wymagań formalnych, co sprawia, że każde miejsce nie jest dla nas dostępne „od ręki”, nie mówiąc o znalezieniu i opłaceniu  środka transportu.

Zupełnie inaczej (przynajmniej tak mogłoby się wydawać) jest z granicami w sieci. Tutaj wystarczy wpisać jakiś adres w przeglądarkę i gotowe. Naszym środkiem transportu jest łącze internetowe, a możliwości niemal nieograniczone. Wydawać by się mogło, że w Internecie nie ma ograniczeń znanych z „realnego świata”, uzależnionych od naszej lokalizacji. Niestety nic bardziej mylnego.

Każdy człowiek łączący się z globalną siecią ma przydzielony adres IP (Internet Protocol address):

Adres IP nie jest „numerem rejestracyjnym” komputera – nie identyfikuje jednoznacznie fizycznego urządzenia – może się dowolnie często zmieniać (np. przy każdym wejściu do sieci Internet) jak również kilka urządzeń może dzielić jeden publiczny adres IP. Ustalenie prawdziwego adresu IP użytkownika, do którego następowała transmisja w danym czasie jest możliwe dla systemu/sieci odpornej na przypadki tzw. IP spoofingu (por. man in the middle, zapora sieciowa, ettercap) – na podstawie historycznych zapisów systemowych. źródło Wikipedia 

Użytkownik sieci przebywający np. w Polsce ma przydzielony polski adres IP,  analogicznie użytkownik logujący się do sieci z USA ma adres IP z amerykańskiego zakresu. Co to w praktyce oznacza?

Część serwerów, z których korzystamy, wprowadza częściowe lub pełne ograniczenia, w dostępie do swoich usług, dla użytkowników z poza krajów ich działania. Takie serwery raczą swoich użytkowników treściami dostosowanymi do miejsca, w którym owi użytkownicy się znajdują (np. odpowiednie reklamy).

Odpowiednikiem fizycznych granic państwowych w sieci są specjalne mechanizmy geolokalizacyjne: Geolokalizacja IP – na podstawie adresu IP urządzenia np. komputera i bazy adresów można wyznaczyć przybliżone położenie obiektu np. miasto, kraj […] źródło Wikipedia.

Mechanizm geolokalizacyjny na serwerze jest odpowiednikiem celnika na prawdziwej granicy, który dopuszcza do zasobów tylko użytkowników spełniających określone kryteria. Przebywanie w danym kraju wiąże się pewnymi przywilejami i ograniczeniami. Przykładowo zapytanie wygenerowane przez użytkownika z Polski do serwera w USA świadczącego usługę VOD z prośbą o udostępnienie treści wideo zostaje odrzucone ze względu na fakt, iż użytkownik nie znajduje się na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Dla przykładu serwisy takie jak Netflix tj. największa na świecie wypożyczalnia DVD, oraz serwis świadczący usługę wideo na życzenie (pisałem o Netflixie między innymi w poprzednim tekście: Wideo na życzenie w Polsce) blokuje dostęp do swoich treści wszystkim użytkownikom, którzy nie znajdują się na terenie krajów, w których Netflix oficjalnie świadczy swoje usługi. Obecnie Netflix działa między innymi w USA, Kanadzie, Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii.

Wchodząc na stronę Netflix.com zostaniemy uraczeni komunikatem, że serwis nie działa jeszcze na terenie naszego kraju. Do niedawna przykładem takiej ograniczonej usługi było u nas Spotify. Na szczęście w wypadku tego ostatniego serwisu to się zmieniło. Ograniczenia związane z naszą (polską) lokalizacją są dosyć dotkliwe. Netflix jest tylko jednym z przykładów. Polacy nie mają dostępu do innych serwisów, takich jak Hulu (wideo na życzenie, głównie popularne amerykańskie programy telewizyjne, seriale, filmy, dokumenty), Pandora (radio internetowe z chyba najlepszym algorytmem dobierającym nam muzykę), treści dostępne na stronach programów takich jak: CBS, ABC, BBC, FOX, NBC i wiele innych.

Hulu

Mało kto zdaje sobie również sprawę, że ogrom treści ze względu na lokalizację wycina  Youtube. Tutaj znaczna część teledysków amerykańskich muzyków nie jest dla nas widoczna. Należy również zaznaczyć, że zważywszy na ograniczenia licencyjne nasz stary znajomy, który mieszka w USA, zostanie uraczony komunikatem o niemożliwości skorzystania z treści oferowanych przez polskie serwisy VOD (kto jednak tęskni za Klanem?). Pełne wyobrażenie jak duża jest skala tego zjawiska zdamy sobie dopiero sprawę kiedy pojedziemy do USA. Na szczęście to nie jest jedyna opcja.

iplex
Odwrotna sytuacja : użytkownik z Wielkiej Brytanii nie może skorzystać z polskiego VOD.

Na szczęście zawsze możemy skorzystać z  VPN czyli wirtualnej sieci prywatnej, o której już kiedyś wspominałem.

VPN (ang. Virtual Private Network, Wirtualna Sieć Prywatna), można opisać jako tunel, przez który płynie ruch w ramach sieci prywatnej pomiędzy klientami końcowymi za pośrednictwem publicznej sieci (takiej jak Internet) w taki sposób, że węzły tej sieci są przezroczyste dla przesyłanych w ten sposób pakietów. źródło Wikipedia

Cała komunikacja w tym tunelu może być szyfrowana oraz kompresowana, co zapewnia nam dużo więcej bezpieczeństwa niż go mamy w sieci publicznej. Stosowane w tym celu algorytmy są raczej nie do złamania. Sieć wirtualna to struktura logiczna, w odróżnieniu od struktury fizycznej (dedykowane łącza), nieporównywalnie tańsza, a zapewniająca podobny poziom bezpieczeństwa. Generalnie VPN ma bardzo szeroki zakres zastosowań, samo zmienianie IP to tylko jedna z wielu możliwości jakimi obdarowuje nas sieć prywatna. Ten rodzaj transmisji jest bardzo przydatny w komunikacji pomiędzy firmami, bądź oddziałami firmy.

Przesyłanie poufnych danych z wykorzystaniem sieci publicznej przypomina wysyłanie kartki pocztowej, której treść może poznać operator pocztowy, czy każdy komu owa kartka wpadnie w ręce – jest po prostu skrajnie nierozsądne.

Korzystając z usług różnych dostawców Internetu (często lokalnych, których nie możemy obdarzyć dostatecznym zaufaniem) stosując VPN, wszystkie informacje wysyłane pomiędzy naszym komputerem aż do komputera świadczącego usługę VPN są szyfrowane. W praktyce oznacza to, że nasz dostawca Internetu nie ma technicznej możliwości wglądu w to co przesyłamy i odbieramy korzystając z łącza (widzi tylko ile danych zostało przesłanych i kiedy). Komputer, z którym się łączymy stanowi nasze okno do sieci Internet – natomiast my jesteśmy widziani w sieci jako ten właśnie komputer. Najważniejszą sprawą na jaką należy zwrócić uwagę to wiarygodność usługodawcy VPN (o ile sami nie konfigurujemy dla siebie takiej usługi), gdyż z chwilą połączenia się z taką siecią wszystkie dane będą przechodzić przez taki serwer.

Oto kilka przykładów na to jakie zastosowania może mieć VPN:

  • VPN jest najlepszym rozwiązaniem dla osób, które często korzystają z publicznych hotspotów, gdzie istnieje duże ryzyko, że osoby niepowołane będą miały dostęp do naszych danych.
  • Ominięcie blokad opartych na geolokalizacji.
  • Zwiększenie bezpieczeństwa podczas przesyłania poufnych danych
  • Ominięcie ograniczeń z blokowaniem portów przez dostawcę np. aby działały usługi takie jak voip czy Skype.
  • Podczas podróży niektóre kraje cenzurują dostęp do sieci.
  • Większy poziom anonimowość tzn. odwiedzając każdą stronę internetową pozostawiamy dane o swoim adresie IP, korzystając z VPN pozostawiamy tylko adres IP bramy, z której korzystamy tj. np serwera w USA.

Serwis HideIPVPN.com oferuje cały wachlarz usług ze wsparciem dla wielu platform takich jak : Windows, Mac, Android itd.

 

hideipplany

Do wyboru mamy kilka planów Premium, więc każdy może znaleźć ten najbardziej odpowiedni dla siebie. Za niespełna 6 dolarów miesięcznie możemy mieć dostęp do serwera US, co powinno nam wystarczyć do większości zastosowań. Do wyboru mamy kilka protokołów połączeń jak: SSTP, PPTP, OpenVPN, L2TP/IPsec and Proxy, o różnicach między nimi warto poczytać w sieci.

program

Aplikacja do zarządzania połączeniem jest bardzo intuicyjna i przejrzysta, każdy powinien sobie poradzić.  Po założeniu konta możemy testować usługę przez 3 godziny za darmo. Opłaty możemy dokonać standardowymi metodami: płatność kartą kredytową bądź PayPalem.

Usługodawca deklarują, że dane użytkowników nie są przechowywane. Wszelkie nadużycia są eliminowane i słusznie, zawsze przecież chodzi o dobro innych użytkowników.  Firma deklaruje również zwrot pieniędzy do 3 dni jeżeli będziemy niezadowoleni ze świadczonych usług. Dane podczas połączenia są szyfrowane kluczem 128 bitowym. Najwyższy poziom bezpieczeństwa zapewnia protokół OpenVPN ale jego używanie w jakimś stopniu zmniejsza prędkość dlatego warto wykorzystywać protokoły takie jak: PPTP or L2TP/IPsec.

Moje testy dotyczące oglądania treści wideo wypadły bardzo dobrze i bez problemów. Gorąco polecam każdemu komu ograniczenia terytorialne i bezpieczeństwo w sieci nie dają spokoju.